Barbara Nowak w czwartek rzuciła posadę radnej Sejmiku małopolskiego, a zaledwie 4 dni później zmieniła zdanie i poinformowała, że pracy jednak nie rzuca.
Barbara Nowak miała rzucić robotę. Po 4 dniach zmieniła zdanie
Barbara Nowak w czwartek 4 lipca rzuciła robotę. Konkretniej Barbara Nowak zrezygnowała z mandatu radnej w Sejmiku małopolskim. W swoim postanowieniu wytrwała zaledwie 4 dni.
W poniedziałek wieczorem 8 lipca poinformowała, że jednak zmieniła zdanie i wraca do pracy. Na jej profilu na X (dawnym Twitterze) pojawiło się oświadczenie, na którym z wyczuwalną skruchą informuje, że jednak będzie pracować w Sejmiku małopolskim.
Wydawało mi się, że sama mogę zmienić rzeczywistość na lepszą. Zapomniałam, że w małopolskim sejmiku znalazłam się nie własną decyzją, lecz z woli wyborców. Dziękuję za lekcję pokory od moich wyborców i przyjaciół z całej Polski. Przepraszam za zamieszanie. Jestem dla Małopolan
- napisała.
x.com/Br_Nowak
Polityczka przyznała w rozmowie z PAP, że do porządku przywołali ją jej wyborcy.
Moi wyborcy mnie pouczyli o moich obowiązkach. Prywatne osoby, stowarzyszenia katolickie i patriotyczne i inne zobligowały mnie do wywiązania się ze swoich zobowiązań z kampanii wyborczej.
Wynagrodzenie krakowskiego radnego to ok. 4000 zł. Nie wiemy, czy to miało jakiś wpływ na jej decyzję, ale z pewnością dodatkowe 4000 zł miesięcznie się przyda.
Piotr Molecki/East News
Barbara Nowak zrezygnowała z mandatu małopolskiej radnej, bo "zdrada to zdrada", ale jednak nie do końca
Przypomnijmy, że w Barbara Nowak w czwartek 4 lipca położyła się Rejtanem i bardzo stanowczo zareagowała na rzekomą zdradę swoich kolegów z PiS-u w Sejmiku małopolskim.
Barbara Nowak była radną w tymże Sejmiku, jednak pięciokrotne nieudane wybory na marszałka województwa małopolskiego wyprowadziły ją z równowagi.
Przypomnijmy, że Łukasz Kmita, czyli ulubieniec Jarosława Kaczyńskiego, aż pięciokrotnie przegrał wybory na to stanowisko, a rozłam w PiS-ie jeszcze nigdy nie była aż tak widoczny.
Ostatecznie kierownictwo PiS-u jednak ustąpiło pod naporem nieposłusznych radnych i na to stanowisko za szóstym razem wystawiło już innego kandydata - Łukasza Smółkę.
Po tym w końcu udało się zażegnać wewnętrzny konflikt w partii Jarosława Kaczyńskiego i nowy marszałek Sejmiku małopolskiego z ramienia PiS-u został wybrany.
Jednak takie rozwiązanie nie zadowoliło Barbary Nowak, która uniosła się honorem i rzuciła robotę - tzn. zrezygnowała z mandatu radnej województwa małopolskiego. Barbara Nowak zarzekała się, że wśród jej kolegów doszło do zdrady. Tak wtedy mówiła w Radiu Zet:
Dla mnie zdrada to zdrada. Nie po drodze mi z takim układem.
Z decyzji Barbary Nowak w sprawie rezygnacji z rezygnacji śmiał się na X użytkownik Grzegorz Kot.
Pośmiejmy się razem: Barbara rezygnuje z rezygnacji z mandatu, gdyż taki ma honor, a zdrada to zdrada, ale tylko trochę
- napisał.
Baśka to jednak emocjonalna kobieta jest. Być może właśnie to lubi w niej Rysiek. Przypomnijmy, że to właśnie Barbara Nowak (mężatka) zasłynęła z miłosnych maili, które słała do (żonatego) Ryszarda Terleckiego, a fani tworzyli na ten temat memy.