Strażak Grzegorz Braun wojował gaśnicą w ubiegłym roku, aż przeholował. Teraz zapłaci za to słoną cenę. Uczestnicy serialu z Wiejskiej odebrali mu pełną ochronę i teraz czekają na niego długie popołudnia spędzone u prokuratora, który postawił mu aż siedem poważnych zarzutów. Oj, chyba szybko Grzesia nie zobaczymy już w polityce!
Sejm uchylił immunitet Grzegorza Brauna
Wszyscy przeciwnicy porywczego Grzegorza Brauna mogą odetchnąć z ulgą. Posłowie na dzisiejszym posiedzeniu zdecydowali, że uchylają immunitet Brauna, a ponadto prokurator ma dla niego aż siedem zarzutów związanych z haniebnymi czynami, których dokonał w ostatnich 2 latach. Oczywiście prokuratorskiemu oku nie umknął incydent związany z gaszeniem świec chanukowych gaśnicą.
We wniosku o uchyleniu immunitetu prokuratora okręgowego pojawiły się zarzuty także o zniszczenie mienia, czy znieważenia kultu religijnego.

Resort Sprawiedliwości wydał również komunikat
Zarzuty, które czekają na Grzegorza Brauna zostały opisane w specjalnym oświadczeniu:
Naruszenia nietykalności cielesnej Łukasza Szumowskiego w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, a także stosowania przemocy fizycznej w celu zmuszenia do określonego zachowania; pomówienia Łukasza Szumowskiego za pomocą środków masowej komunikacji, że znajduje się on w stanie po użyciu alkoholu, co mogło poniżyć go w opinii publicznej; uszkodzenia choinki bożonarodzeniowej, uszkodzenie sprzętu nagłaśniającego, naruszenia miru domowego poprzez nieopuszczenie Niemieckiego Instytutu Historycznego, znieważenie na terenie Sejmu RP grupy osób oraz znieważenie przedmiotu czci religijnej.
W internecie na portalu X nie brakuje komentarzy w tej sprawie:
W końcu koniec z jego głupotami! Przyszła kryska na matyska, Grzesiu!
Zasłużył sobie!
Ten sejm to cyrk, a Braun jest głównym klaunem!
Oj nagrabił sobie Grzegorz Braun, nagrabił! Wygląda na to, że w polityce chyba jest już "spalony"...