Na razie to tylko pomysł, ale z badania SW Research dla AlcoSense Laboratories wynika, że prawie połowa Polaków chciałaby, aby alkohol całkowicie zniknął ze stacji benzynowych. Co piąta ankietowana osoba nie ma zdania na ten temat, a 31% uważa, że nic w tej kwestii nie powinno się zmieniać.
Na co wpływa dostępność alkoholu na stacji?
W sieci pojawiają się komentarze osób, które uważają, że dostępność wysokoprocentowych trunków w takich miejscach wpływa na procent pijanych kierowców, co z kolei prowadzi do wypadków. W niektórych krajach w Europie wprowadzono taki zakaz. Alkoholu nie kupisz na stacji w Belgii, Holandii i w niektórych miejscach we Włoszech.
Hunter Abbott, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego z firmy AlcoSense Laboratories, która przeprowadziła badanie, powiedział:
Chęć ograniczenia dostępności alkoholu na stacjach paliwowych można różnie interpretować. Klientami stacji najczęściej są kierowcy, a jazda samochodem i alkohol muszą się wykluczać. Trunki eksponowane na półkach mogą być postrzegane jako pokusa dla nieodpowiedzialnych kierowców
Zdjęcie ilustracyjne/ Canva
Co na to Polacy?
Nie trzeba było długo czekać na komentarze ludzi. Zdecydowana większość głosów należała do oburzonych obywateli, którzy nie popierają zakazu:
A to przepraszam, gdzie mam kupić np. wino w niedzielę handlową, gdy będę mieć randkę?
To jest tak głupi pomysł, że chyba nie ma nawet sensu go komentować...
Tak się składa, że nie zawsze jest tak, że można przewidzieć niektóre sytuacje...
Najlepiej to w ogóle niech wszystkiego zabronią i wprowadzą same zakazy
Nie widzę w ogóle sensu w tym, aby wycofywać alkohol ze stacji
Czy Twoim zdaniem zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach to dobry pomysł?
źródło: businessinsider.com.pl, moto.pl